Witam !
Moze na poczatek opowiem co sklonilo mnie do tego aby zacząć coś zmienić w swoim życiu . Zawsze byłam osoba przy tuszy . Jakies dwa lata temu zaczęłam złe się czuć , zrobiłam badania i okazało się ze mam niedoczynność tarczycy . W dodatku dochodziły jeszcze problemy związane z psychika ( inaczej sie tego nie da powiedzieć) . Miałam depresje z której wyszłam sama. Pomogla mi w tym wiedza o samorealizacji swoich celów , marzen . Bo marzenia sie spełniają wystarczy uwierzyć . I tego mam nadzieje bedziecie sie dowiadywac z mojego bloga :)Jakis czas temu okazalo sie ze wyniki badan sa w normie wiec zaczelam ostro o siebie dbac . Nie wiedzialam ze az takie przyniesie to rezultaty . Daje sobie 3 miesiace na zgubienie 7kg przy regularnych cwiczeniach mam nadzieje ze bedzie to mozliwe .Obecnie waze 72 kg - 7 =65 . Jednak moim celem jest wazyc 60 . Mysle ze to calkiem rozsadna waga . Bede sie starac pielegnowac moje cialo aby nie bylo zwiotczale i mnustwem celulitu ;)Chce dobrze poczuc sie we wlasnym ciele i mam nadzieje ze tego dokonam . Bedzie mi milo jesli ktos sie do mnie przylaczy :)
Pozdrawiam :*